Pages

3.09.2017

MY METAMORPHOSIS!





Moja przemiana!

Dzisiaj chciałam Wam pokazać jaką metamorfozę przeszłam przez ostatnie 12 lat. Patrząc na swoje zdjęcia wiem, że wszystko jest możliwe i tylko my możemy zmienić siebie! 


To my jesteśmy odpowiedzialni za to kim jesteśmy, jak wyglądamy, co jemy.... Nie zarzucajmy więc światu niesprawiedliwości, tylko bierzmy życie w swoje ręce i zmieniajmy to, co nam nie pasuje!

Pewnego dnia zdecydowałam, że chcę żyć zdrowo. Że wolę sport od alkoholu, że nie będę jadła syfu i będę słuchać siebie i własnego organizmu. 

I oto ja!!!

Po lewej stronie zdjęcia z 2015 i 2016 roku po prawej 8 -12 lat temu. Czy można sobie odjąć parę lat? Czy dieta, styl życia, fryzura, dbanie o skórę oraz dobre pozytywne nastawienie, bo to też się liczy, może nas odmienić?


 "Ona na pewno przeszła operację plastyczne" - większość z Was tak pomyśli. A prawda jest inna. Nie miałam operacji, ale dbam o skórę i chodzę na zabiegi z medycyny estetycznej (mezoterapię, osocze, minimalny botox) do Dr. Beaty Dethloff. Ale zobaczcie na moje ciało, ręce, opuchniętą zmęczoną twarz... Same zabiegi nic by nie dały, gdyby nie zmiana, która zaszła we mnie. Przede wszystkim jestem szczuplejsza, nie imprezuję w weekendy, ale uprawiam sport... Wiem co jem, czytam etykiety, nie kupuję przetworzonego jedzenia - kiedyś nie zwracałam na to uwagi. 
Od 4 lat nie jem mięsa, ryby bardzo rzadko... Piję zielone soki. 
Robię raz na jakiś czas oczyszczanie - tzw. juicing - picie tylko soków przez 6 dni. 
Uprawiam intensywnie jogę z cudowną nauczycielka Ewą Jaros oraz fitness wcześniej z Kasią Wolską, a teraz z Kasią Witkowską! Codziennie rano wypijam na czczo ciepłą wodę z cytryną. Prawie nie piję alkoholu. 
Nie zarywam nocy, z napojów piję tylko wodę, kawę, herbatę typu rooibos oraz wodę kokosową i świeże soki. Nie piję napojów gazowanych i słodzonych, żadnych energetyków! Staram się unikać cukru. Gdy kupuję słodycze to wybieram te zdrowsze (gorzką czekoladę, brownie z batatów, krem czekoladowy z bez cukru, ciastka owsiane własnej roboty). Używam oleju kokosowego. Jem dużo warzyw i owoców. Unikam glutenu. Nie piję mleka i staram się nie jeść przetworów mlecznych - krowich. Jem sery kozie (zdrowsze). 

Staram się otaczać dobrymi ludźmi, choć czasem to się nie udaję...:)  Im jestem starsza tym bardziej doceniam rodzinę i tych najbliższych przyjaciół. 
Robię to co kocham i z wielką pasją podchodzę do życia. Staram się nie narzekać. 
Nie zazdroszczę, nie hejtuję... 
Dobra energia to też klucz do dobrego samopoczucia, a dobre samopoczucie ma wpływ na nasz wygląd zewnętrzny. 

Czy to wszystko? Może coś mi umknęło... Ale uwierzcie mi nie ma cudów. Ludzie się zmieniają, bo tego chcą i mądrze wybierają co dla nich najlepsze. To jest moja przemiana, którą możecie zobaczyć gołym okiem na wybranych przeze mnie zdjęciach. 
Dziś jestem 10 lat młodsza niż 10 lat temu! :) Przynajmniej tak się czuję i tak się widzę. 
Życzę Wam kochani mądrych decyzji i pamiętajcie, wszystko jest w Waszych rękach! 

LOVE, 

Ewa

















3 comments:

  1. Bez makijażu wygląda Pani, jak nastolatka :) Przepięknie, gratuluję determinacji!

    ReplyDelete
  2. Ewo,
    Jakoś niedawno odkryłam Twoją stronę. Czerpię z niej inspiracje. Poza tym podzielam te same wartości...gratuluję przemiany, dobrych wyborów i życzę Ci pomyślności we wszystkim w co się angażujesz.
    Pozdrawiam
    Marianna

    ReplyDelete
  3. Wspaniała przemiana!! minus kilkanaście lat!!

    ReplyDelete

Copyright 2000 - by Fit Fashion Freak| Layout by Studio O2Art based by KotrynaBassDesign | Wszelkie prawa zastrzeżone.